O Mnie | Zaprzyjaźnione Blogi | Reklama | Mapa Strony | Mapa Tagów

Jak wykonać japoński makijaż gyaru?

Znakiem rozpoznawczym japońskiego makijażu gyaru jest iluzja dużych oczu, idealnie gładka buzia z rumieńcem wyraźnie zaznaczonym różem do policzków oraz słodkie, cukierkowe usta. Taki make-up nadaje twarzy młodzieńczych proporcji i niewinnego wyrazu. Jego delikatne wersje pasują również Europejkom. Jak go wykonać?

 

Oczy jelonka Bambi

 

Elementem obowiązkowym makijażu gyaru są specjalne szkła kontaktowe, tak zwane circle lens, optycznie powiększające tęczówkę. Ich obwód jest o kilka milimetrów szerszy od zwykłych soczewek i dodatkowo pokryty w tym miejscu barwnikiem. Można je znaleźć u wielu producentów znanych na całym świecie. Azjatki preferują ciemne soczewki, które nadają oczom blasku, głębi i wyrazistego wyglądu, a twarz wydaje się drobniejsza, ale istnieją też wersje dla naturalnie jasnych tęczówek.

 

Kolejnym krokiem w wykonaniu japońskiego makijażu jest doklejenie sztucznych rzęs. Mogą to być zarówno gęste kępki lub paski, jak i plastikowe pojedyncze włoski. Trzeba nałożyć je w taki sposób, by nieznacznie wychodziły za zewnętrzny kącik oka. Na dolnej linii rzęs wystarczy doczepić je na dwóch trzecich długości.

 

Teraz można przejść do nałożenia delikatnych cieni na powieki. Ulubione kolory Azjatek to szarości, brązy i beże. Najciemniejszy odcień powinien znaleźć się przy rzęsach i stopniowo przechodzić do jaśniejszego nad brwiami. Oprócz tego nieodłącznym elementem makijażu jest odpowiednio dobrany róż do policzków.

 

Perfekcyjna jasna cera

 

Ważnym elementem makijażu gyaru jest cera, która musi wyglądać idealnie. Najlepiej, jeśli będzie jednocześnie matowa i delikatnie rozświetlona. Japonki stosują kremy BB (Beauty Balm) lub podkłady w płynie. Na grzbiet nosa, brodę oraz przestrzeń między oczami można dodatkowo nałożyć rozświetlacz. Element obowiązkowy makijażu gyaru to również wyraźny rumieniec na twarzy. Niewinnego wyglądu doda na przykład róż do policzków True Match Blush marki L’Oreal. Kolor powinien być lśniący, z pogranicza fuksji.

 

 

 

Cukierkowe błyszczące usta

 

Ostatni etap to nałożenie błyszczyka w cukierkowym, na przykład brzoskwiniowym, odcieniu. Dobrze jest najpierw posmarować wargi bardzo cienką warstwą korektora lub podkładu, który przykryje ich naturalną czerwień. Dzięki temu błyszczyk będzie się też dłużej trzymał na ustach.



Zostaw Komentarz